Kawa – pić czy nie pić? Poznaj jej właściwości. Plus wyjaśnienie największego mitu dotyczącego kawy. Kto nie powinien pić kawy o poranku?

4.1K

Kawa – pić czy nie pić? Oto jest pytanie 🙂 Ten powszechnie znany napój przyrządzany z palonych ziaren kawowca, ma zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników. W dzisiejszym poście przybliżę Wam właściwości kawy oraz odpowiem na nurtujące pytanie, czy w ogóle warto ją pić? Dowiecie się także, jaki rodzaj kawy najlepiej wybrać mając insulinooporność. Serdecznie zapraszam do artykułu! 🙂

zalety picia kawy
Taka kawka i od razu dzień staje się lepszy, prawda? 🙂 Wspomnienie z wakacji w Barcelonie 🙂

Dlaczego lepiej nie pić kawy po 16tej lub po prostu w godzinach popołudniowych?

Osoby dbające o przestrzeganie rytmów dobowych (w tym np. ja:)) pewnie o tym doskonale wiedzą, że kawa, a właściwie zawarta w niej kofeina jest silnym stymulantem i może nieco namieszać w “naszych ustawieniach fabrycznych”. Generalnie, naturalnie jesteśmy skonstruowani w taki sposób, że o poranku mamy najwięcej energii do działania, a wraz z upływem godzin i nadejścia nocy, nasz organizm dąży do wyciszenia się i odpoczynku. Dlatego też sięganie po małą czarną w godzinach popołudniowych wiąże się z zaburzeniem naszego naturalnego funkcjonowania. Czas potrzebny na metabolizowanie kofeiny w organizmie to około 6 godzin. Jeśli wypijemy czarną kawę o 16tej, to w momencie, kiedy już nasz organizm powinien być naturalnie wyciszony (21:00-23:00), będzie wciąż pobudzony. Tym samym możemy mieć problem z zasypianiem lub po prostu nasz sen będzie nieefektywny. A wiecie doskonale, że zdrowy sen to podstawa!

Ile kaw dziennie można wypić?

To pytanie słyszę bardzo często, zatem spieszę z odpowiedzią! 🙂 Według większości badań za optymalną porcję kaw wpływających korzystnie na nasz organizm uznaje się 2-4 filiżanki. Natomiast jednocześnie nie zauważano, by kawa wypita w mniejszych lub większych ilościach była szkodliwa. Tak jak ze wszystkim, tak samo w przypadku kawy nasze podejście do niej powinno być bardzo indywidualne. Jeśli czujemy się źle po niej, to nie warto po nią sięgać, lub warto spróbować kawy bezkofeinowej, która ma podobne właściwości zdrowotne, natomiast nie pobudza w związku z brakiem zawartości kofeiny.

Korzyści płynące z picia kawy

1. Kawa jest silnym przeciwutleniaczem

Znajdziemy w niej aż około 1000 bioaktywnych związków o działaniu przeciwutleniającym. Do najpopularniejszych zaliczymy: kwas chlorogenowy, diterpeny, kafestol i kahweol.

2. Kawa poprawia koncentrację

Kofeina pomaga przywrócić prawidłowe funkcjonowanie mózgu, gdy jesteśmy zmęczeni. Wypicie filiżanki tego napoju przyspiesza czas reakcji, poprawia logiczne myślenie i zdolność koncentracji. Należy jednak pamiętać, że odżywcze działanie kawy trwa od 15 minut do godziny.

3. Picie kawy wydłuża życie

Badania Amerykanów i Japończyków opublikowane w „New England Journal of Medicine”wykazały, że osoby, które wypijają kilka filiżanek kawy dziennie, umierają przedwcześnie rzadziej aż o 16-20% (wg różnych badań) niż te, które wypijały dwie lub mniej filiżanek.

4. Kawa zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu drugiego

Według naukowców picie czterech filiżanek kawy dziennie obniża ryzyko rozwoju tej choroby aż o 50%. Regularne picie kawy zwiększa wrażliwość na insulinę i przyspiesza metabolizm cukrów, tym samym zmniejszając znacznie ryzyko zachorowania na cukrzycę. Mowa tu jednak o kawie czarnej, bez dodatków. A co w przypadku zaburzeń gospodarki węglowodanowej i kaw mlecznych? Obszerny artykuł dotyczący picia kawy w przypadku insulinooporności znajdziecie tutaj.

5. Kawa chroni przed nowotworem prostaty

Odkryto, że wypijanie kilku filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na złośliwe nowotwory prostaty aż o 60%! Na uwagę zasługuje fakt, że ten korzystny wpływ zauważono także w przypadku kawy bezkofeinowej, zatem należy stwierdzić, iż poza kofeiną, kawa zawiera także inne składniki chroniące prostatę.

6. Kawa zmniejsza ryzyko wystąpienia raka wątroby

Wpływa na to zawarty w kawie kwas chlorogenowy. Z kolei kofeina chroni dodatkowo miąższ wątroby przed uszkodzeniem.

7. Kawa ma działanie przeciwalergiczne

Powoduje zmniejszenie wydzielanie histaminy przez organizm. Ponadto, kofeina zawarta w kawie zmniejsza skutki ataków alergii.

8. Picie kawy zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Parkinsona

Kawa stymuluje naczynia krwionośne w mózgu, dzięki temu do komórek nerwowych dociera więcej tlenu i substancji odżywczych.

9. Kawa chroni przed depresją i zmniejsza poziom stresu

Naukowcy twierdzą, że kawa poprawia nasze samopoczucie dzięki dużej zawartości przeciwutleniaczy.

Kawa zielona a cenny kwas chlorogenowy

Pisząc o kawie koniecznie należy wspomnieć o zawartym w kawie zielonej kwasie chlorogenowym. To jeden z cenniejszych polifenoli! Zatrzymuje wchłanianie glukozy w jelitach, co może ograniczyć procesy tycia i obniżać poziom glukozy we krwi. Mniejsze stężenie glukozy we krwi może zmusić organizm do jego wyrównania poprzez uruchomienie rezerw energetycznych z tkanki tłuszczowej.

Co z kawą rozpuszczalną?

Kawa rozpuszczalna to tak naprawdę odwodniona kawa w ziarnach. Aby powstała, najpierw obrabia się ziarna, następnie się je zaparza, a na końcu powstaje zagęszczony ekstrakt gotowy do wysuszenia. W związku z tym ostatnim otrzymujemy nawet więcej prozdrowotnych związków niż mamy w kawie mielonej.

Natomiast w kawie rozpuszczalnej znajdziemy akrylamid, który jest związkiem prawdopodobnie rakotwórczym dla ludzi. Według badań filiżanka rozpuszczalnej kawy zawiera aż 2 razy więcej akrylamidu niż filiżanka kawy sypanej. Natomiast biorąc pod uwagę zawarte w kawie korzystne związki o działaniu przeciwutleniającym, raczej nie powinniśmy obawiać się sięgania po kawę rozpuszczalną. Ja osobiście natomiast zdecydowanie stawiam na kawę świeżo paloną z ekspresu i nie mam w domu kawy rozpuszczalnej.

Kawa odwadnia! To zdecydowanie największy mit dotyczący kawy.

Udowodniono, że 500mg kofeiny jednorazowo będzie działać moczopędnie, ale zakładam, że nikt z nas nie pije 6 filiżanek kawy za jednym razem. To dotyczy w zasadzie osób/sportowców suplementujących kofeinę. Zatem kawa nie odwadnia, a można nawet pokusić się o stwierdzenie, że nawadnia tak, jak zwykła woda. Niemniej jednak priorytetem dla nas w kwestii nawadniania powinna być zawsze woda!

Kiedy jest najlepsza pora na małą czarną? 🙂

Wiele osób uwielbia rozpoczynać dzień od filiżanki kawy. Nie mam nic przeciwko, ale… po przebudzeniu koniecznie należy najpierw nawodnić organizm wodą! Najlepiej ciepłą. Po nocy organizm jest odwodniony i dlatego w pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o uzupełnienie płynów w postaci wody. Może być z dodatkiem, np. cytryny. Zatem jeśli nie wyobrażasz sobie poranka bez kawy, to najpierw sięgnij po szklankę wody, a później filiżankę kawy.

Co więcej, należy mieć na uwadze, że zawarte w kawie substancje ograniczają wchłanianie żelaza z posiłku o 24-75%. Dlatego osoby ze stwierdzoną anemią i niedoborami tego pierwiastka powinny zrezygnować z picia kawy do posiłków bogatych w żelazo. Najlepiej odczekać około 2h po spożyciu posiłki i dopiero wtedy sięgnąć po kawę. Tutaj więcej w tym temacie.

Jak długo trwa rozkład kofeiny w organizmie?

Warto zaznaczyć, że metabolizm kofeiny to kwestia bardzo indywidualna dla każdego z nas. Różnice między poszczególnymi osobami mogą być naprawdę znaczne. Aczkolwiek generalnie przyjmuje się, że połowiczny rozkład kofeiny waha się między 1,5 do aż 9 godzin. Warto także mieć na uwadze fakt, że osoby, które regularnie sięgają po kofeinę mają na nią większą tolerancję. Niemniej jednak lepiej zrezygnować z picia kawy kofeinowej w późnych godzinach, powiedzmy od 16 wzwyż, gdyż może się to przyczynić do pogorszenia jakości snu. A sen jest bardzo ważny, co pewnie wiecie z tego wpisu.

Kto nie powinien pić kawy na czczo?

Kawy o poranku nie polecam osobom z wysokim poziomem kortyzolu, gdyż kofeina będzie jeszcze bardziej go podnosić, co jest niekorzystne. A zatem, jeśli o poranku jesteś nadmiernie pobudzona/a, masz drżenia rąk, czujesz się poddenerwowana/y, boli Cię głowa, to sygnał, że kolejny pobudzacz w postaci kawy nie jest dla Ciebie. Za to bardzo wskazane będzie wyciszenie się, wyjście na dwór i złapanie porannych promieni słonecznych.

Mała czarna o poranku również nie jest wskazana dla osób z refluksem, wrzodami, nadżerkami, zakażeniem helicobacter pylori i innymi problemami ze śluzówką żołądka. Spożycie kawy na czczo wówczas tylko pogłębi problemy i zaostrzy przebieg choroby.

Podsumowanie

Powyższe właściwości kawy, plus oczywiście jej walory smakowe, zdecydowanie przemawiają za uwzględnieniem jej w naszej codziennej diecie, jednak zawsze należy zachować przy tym umiar. Ja uwielbiam kawę i każdego dnia po nią sięgam 🙂 A Wy?

Dla wielu osób kawa jest tylko pretekstem do zjedzenia czegoś na słodko… 🙂 Znacie to połączenie, prawda? 🙂 Mam zatem dla Was kilka propozycji bez użycia cukru rafinowanego:

Przeczytaj także:

Źródło:
Paul Pitchford: “Odżywianie dla zdrowia”, Galaktyka, 2008.

Jeśli chcesz być na bieżąco ze zdrową i smaczną dietą, śledź mnie na Facebooku i Instagramie 🙂 Tam częściej pojawiają się zdrowe pyszności 🙂

Zapisz się do newslettera i odbierz

DARMOWY EBOOK

"Kalorie się liczą, ale Ty nie musisz ich liczyć..."

Nie wysyłam spamu!

Więcej informacji znajdziesz w mojej polityce prywatności.

Join the Conversation

  1. Pić, ale nie przesadzać Co za dużo, to niezdrowo 😉 Ja się ostatnio ograniczyłam, bo 4 dziennie to była moja norma. Teraz piję 1-2 dziennie. Co prawda czasami czuję, że zaraz padnę w pracy, wtedy pędzę do sklepu po wodę veroni z kofeiną. Działa jak kawa, a nie ma w składzie cukru, jak napoje energetyczne 🙂

    1. Natalia Autor says:

      ooo, no proszę! Nie słyszałam o tej wodzie, muszę nadrobić zaległości 😉

      1. Noo… ja też się zdziwiłam, ale polecam, lepsze to niż słodzone napoje energetyczne 😉 Ale pobudza naprawdę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamknij
natka-pietruszki.pl © Copyright 2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zamknij